22.07.2016

Sekret Julii

Ostatnio sięgnęłam po kolejny tom z serii o Julce. Sekret Julii.





Julia z Adamem uciekają z kwatery Komitetu Odnowy i trafiają do Punktu Omega, przystani dla dzieci o szczególnych zdolnościach. Wreszcie są bezpieczni. Sielanka zakochanych trwa jednak krótko. Julia poznaje sekret, który może przekreślić ich wspólne marzenia o szczęściu…


-lubimyczytać.pl 


Po przeczytaniu pierwszego tomu, liczyłam na coś co mnie zmiecie z nóg w drugim tomie. NIestety, pierwszy tom był dla mnie czymś cudownym, a drugi kompletną porażką. Męczyłam się z tą książką dobre dwa tygodnie.. i kiedy ją skończyłam to byłam tak szczęśliwa jak nigdy. Ktoś mi kiedyś powiedział, że trzeci tom jest jeszcze lepszy od pierwszego i, że warto się dla niego przemęczyć z drugim. Lecz ja teraz mam duże wahania co do tego czy wogóle kupić kolejny tom. 






Postać Julii tak mnie drażniła, że czasami miałam ochotę po prostu wejść do środka tej książki i ją spoliczkować. Cały swój czas spędzała na użalaniu się nad samą sobą i swoim życiem. Na szczęście w połowie książki ogarnęła się i nie była już tak irytująca jak wcześniej. 

Adam też mnie denerwował.. czytałam tę książkę czekając tylko na to kiedy pojawi się Warner. On i Kenij to tak na prawdę jedyne dwie osoby które mnie nie irytowały. Stwierdzam iż Julia nie zasługuje na te uczucia jakimi ją darzy  Warner. Julia powinna być z Adamem, bo są tak samo irytujący, a nie z kimś takim jak Warner. 

Moim zdaniem mało było akcji w tym tomem w porównaniu z pierwszym, o ile w pierwszym byłam zakochana to drugi był dla mnie może nie dnem, ale czymś blisko niego. Wiem, że się powtarzam, ale to dlatego, że bardzo się zawiodłam na tym tomie..

Podsumowując, książka oczywiście jest warta przeczytania, ale nie zachwyca. Teraz będę tylko czekać na trzeci tom z nadzieją, że będzie lepszy. 

5/10